Historia Microsoftu
Więcej informacji

Wstęp

Microsoft to nazwa dobrze znana każdemu, kto ma choć trochę do czynienia z komputerami. Nazwa wzbudzająca rozmaite emocje, ale nikogo niepozostawiająca obojetnym. Doprawdy, trudno dziś znaleźć inną firmę, która by tak silnie odcisnęła swoje piętno na rozwoju współczesnego świata, jak Microsoft. Firmę, która tak bardzo przyczyniłaby się do upowszechnienia komputerowej cywilizacji i która od przeszło 30 lat nadaje ton technologicznemu wyścigowi, a przy tym jest przykładem niezrównanego sukcesu rynkowego.

24 lata sukcesów

Bill Gates i Paul Allen

Kiedy w 1975 dwaj przyjaciele ze szkolnej ławki, Bill Gates i Paul Allen, zakładali Microsoft, zapewne nie śniło im się, że kiedyś będzie on drugą pod względem wartości rynkowej i jedną z najbardziej podziwianych firm świata, firmą zatrudniającą w sumie ponad 70 tys. osób i przeznaczającą na działalność badawczo-rozwojową ok. 7 mld dolarów rocznie. Droga Microsoftu do sukcesu rozpoczęła się od systemu operacyjnego MS-DOS. System ten był wykorzystywany przez pierwszy w świecie komputer osobisty zaprezentowany przez IBM w 1981. Od tego czasu, mimo ostrej konkurencji ze strony innych producentów, trwa nieprzerwanie zwycięski pochód systemów operacyjnych Microsoftu - najpierw z rodziny DOS, a teraz Windows. W latach dziewięćdziesiątych dołączyły do nich pakiety biurowe z rodziny Office, przeglądarka internetowa Internet Explorer, języki programowania, specjalistyczne oprogramowanie dla przedsiębiorstw i wiele innych produktów cieszących się ogromną popularnością na całym świecie. Także w Polsce.

Pierwsze produkty Microsoftu trafiły do naszego kraju w latach 80-tych ubiegłego wieku wraz z pierwszymi komputerami domowymi. Mało kto pamięta, że jednym z pierwszych, i chyba najbardziej popularnym językiem programowania komputerów domowych, był język BASIC, do którego rozwoju przyczynił się znacznie właśnie Microsoft. Ci wszyscy, którzy byli posiadaczami komputera osobistego klasy IBM PC, znali także MS-DOS. Jednakże w owym czasie dostęp do nowoczesnego oprogramowania był w Polsce utrudniony ze względu na ograniczenia w eksporcie zaawansowanych technologii za "żelazną kurtynę". Zmieniło się to dopiero po upadku muru berlińskiego i zapoczątkowaniu zmian demokratycznych w naszym rejonie świata. Microsoft był jedną z pierwszych firm zachodnich z branży nowoczesnych technologii, które postanowiły otworzyć w Polsce przedstawicielstwo. Zarejestrowana w 1992 firma Microsoft Sp. z o.o. była początkowo niewielkim biurem, którego głównym zadaniem była reprezentacja interesów korporacji w Polsce. Obecnie firma zatrudnia 230 pracowników, sprzedaje produkty i usługi o wartości setek milionów złotych i aktywnie uczestniczy w życiu społeczno-gospodarczym naszego kraju.

Ludzie - początki Microsoftu w Polsce

Przemiany polityczne i gospodarcze w Europie Środkowej sprawiły, że czołowe firmy zachodnie z większą uwagą zaczęły obserwować kraje tego regionu. Był wśród nich także Microsoft. Już w 1990 w europejskiej centrali korporacji, znajdującej się w Monachium, utworzono specjalne komórki obsługujące polskie firmy, przede wszystkim dystrybutorów oprogramowania i producentów komputerów. W 1991 Microsoft zawarł pierwsze kontrakty typu OEM (skrót od ang. Original Equipment Manufacturer) z polskimi przedsiębiorstwami, zezwalające na instalowanie jego oprogramowania – przede wszystkim systemów operacyjnych – na produkowanych przez nie komputerach. W taki właśnie sposób partnerami Microsoftu w Polsce na długie lata stały się m.in. firmy Optimus i JTT.

Decyzja o założeniu biur w Warszawie, Pradze, Moskwie i Budapeszcie zapadła w połowie 1992. Pierwszym szefem regionu Europy Wschodniej został w monachijskiej centrali Jürgen Stranhäuer. Pieczę nad naszym regionem sprawował Christian Wedell, prezes regionu centralnoeuropejskiego, obejmującego Niemcy, Szwajcarię i Europę Środkową wraz z Rosją. W sierpniu 1992 rozpoczął się proces rekrutacji na stanowisko szefa polskiego oddziału. Pod koniec września funkcję tę zaczął pełnić Waldemar Sielski. W tym samym miesiącu w warszawskim sądzie gospodarczym została zarejestrowana firma Microsoft Spółka z o.o. Pierwszym jej prezesem, nominalnym, został Witold Głuchowski, przedstawiciel kancelarii prawnej "Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak", która zajmowała się procesem organizacyjnym polskiego oddziału firmy i do dzisiaj obsługuje ją pod względem prawnym.

Waldemar Sielski objął stanowisko dyrektora generalnego Microsoft Sp. z o.o. na początku 1993. W marcu zakończony został pierwszy etap organizacji warszawskiego biura. W tym czasie, skład osobowy powiększony już był o Andrzeja Golonko, Ewę Dąbrowską i Jacka Myrchę. "Zakładano, że będzie to niewielka organizacja, która miała tylko i wyłącznie koordynować działalność handlową" - wspomina dziś Waldemar Sielski. - "To nie miała być duża inwestycja, przynajmniej na początku". Na siedzibę warszawskiego oddziału Microsoft wybrano nowo wzniesiony budynek Kolmexu u zbiegu ulic Towarowej i Grzybowskiej. Wówczas był to jeden z niewielu w Warszawie nowoczesnych biurowców. Początkowo wynajęto 110 m², a potem, w miarę rozwoju, firma zajmowała kolejne pomieszczenia. Pierwsze dni i miesiące pracy w warszawskim biurze nie były łatwe z powodu braku mebli i podstawowych urządzeń biurowych. Faks, maszyna do pisania i krzesło pożyczone zostały z zaprzyjaźnionej firmy, działającej w owym czasie na tym samym piętrze. Ten pierwszy, pionierski okres radosnej działalności trwał 2-3 lata. Pracownikami firmy byli przede wszystkim entuzjaści informatyki, ludzie zafascynowani oprogramowaniem Microsoftu, pragnący dzielić się tą pasją z otoczeniem, upowszechniać nowe technologie.

Po 1994 praca w polskim oddziale Microsoft przybrała charakter bardziej uporządkowany, biznesowy. Do pozyskiwania nowych pracowników zatrudniono firmę doradztwa personalnego, potem utworzono etat dla osoby prowadzącej sprawy pracownicze. Do zespołu dołączyli wtedy specjaliści do spraw sprzedaży, marketingu, wsparcia technicznego. Utworzono działy zajmujące się różnymi kategoriami klientów, zróżnicowano dla nich ofertę, nawiązywano współpracę z nowymi partnerami handlowymi, dbano o dostarczanie narzędzi polskim programistom, rozpoczęto regularną działalność szkoleniową. W firmie, gdzie pracuje dużo osób, o sukcesie decyduje atmosfera, ta "chemia" zespołu, która potrafi wyzwolić ogromny potencjał. W miarę rozwoju polskiego oddziału przybywało ludzi, zmieniała się owa "chemia", ale wciąż jest to firma młoda, prężna i pełna entuzjazmu. Następujący w tym czasie szybki rozwój składu osobowego polskiego oddziału Microsoft sprawił, że dotychczasowa siedziba stała się za ciasna, a infrastruktura zbyt mało nowoczesna. 12.11.2003 nową siedzibą firmy został budynek Jerozolimskie Company House II w Alejach Jerozolimskich 195A.

Ludzie - rozwój polskiego oddziału Microsoftu

Szybki rozwój działalności Microsoftu w Polsce wymagał pewnych zmian w organizacji i metodach zarządzania firmą. W kwietniu 2000 na stanowisko dyrektora generalnego polskiego oddziału został mianowany Tomasz Bochenek. "Gdy otrzymałem wstępną propozycję, nie od razu byłem do niej w pełni przekonany" - wspomina Tomasz Bochenek. - "W rzeczywistości rozważałem ją dosyć długo, lecz z każdym dniem, poznając lepiej firmę nabierałem coraz większego entuzjazmu do tego, co można zrobić w tej firmie, do wyzwania, które jest związane z tym stanowiskiem". Nowy dyrektor szybko odnalazł się w zespole Microsoft. "Gdy wchodzi się w nowe środowisko, ma się zwykle wiele obaw i wątpliwości. Nie ukrywam, że i ja je miałem" - mówi Tomasz Bochenek. - "Ale po krótkim czasie, gdy poznałem tu pracujących ludzi, byłem bardzo zadowolony ze swojej decyzji. Dostrzegłem, że nie muszę dokonywać rewolucyjnych zmian w koncepcji działania firmy. Ponieważ jednak osiągnęliśmy skalę, w której wcześniej stosowane formy zarządzania i struktury organizacyjne nie sprawdzały się już tak dobrze, musieliśmy zacząć działać nieco inaczej. Nie wymagało to na szczęście radykalnych zmian osobowych, bo zespół był i jest świetny. Dowodem na to jest fakt, że po upływie ponad dwóch lat ogromna większość osób, którą zastałem w firmie przychodząc, wciąż z nami pracuje".

We wrześniu 2004 Tomasz Bochenek otrzymał propozycję objęcia stanowiska dyrektora regionalnego na obszar krajów bałtyckich. W ten sposób firma doceniła jego sukcesy w zarządzaniu polskim oddziałem Microsoftu, których efektem były doskonałe wyniki firmy na lokalnym rynku. Na nowym stanowisku Tomasz Bochenek, wraz z podlegającymi mu dyrektorami oddziałów firmy na Litwie, Łotwie i w Estonii, był odpowiedzialny za realizację kompleksowej strategii Microsoftu i planów firmy w tym regionie. Bochenek pełnił nową funkcję, zarządzając nadal polskim oddziałem firmy jako jego dyrektor generalny. A już rok później, we wrześniu 2005 Tomasz Bochenek został wyróżniony kolejnym awansem. Objął stanowisko dyrektora generalnego ds. marketingu i sprzedaży na region Europy Środkowo-Wschodniej w europejskiej centrali firmy w Monachium. "Bardzo cieszy mnie ten wybór, bo Tomasz zasłużył na awans. Ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, aby wykorzystać szereg możliwości dla firmy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Tomasz Bochenek udowodnił, że jest doskonałym menedżerem. Pod jego kierownictwem polski oddział cały czas się rozwija, co znajduje odzwierciedlenie we wzroście sprzedaży i pozycji firmy na polskim rynku informatycznym. Wierzę, że jego doświadczenie i umiejętności przyczynią się teraz do sukcesu w skali całego regionu" - powiedział Vahe Torossian, wiceprezes Microsoftu na Europę Środkowo-Wschodnią.

Awans i związany z tym wyjazd Tomasza Bochenka do Monachium wiązał się również ze zmianami na najważniejszym stanowisku w polskim oddziale Microsoftu. W grudniu 2005 firma poinformowała, że nowy dyrektorem generalnym został wybrany Marek Roter, który dołączył do Microsoft w kwietniu 2004 i kierował działem Enterprise. "Czuję się zaszczycony wyborem na najważniejsze stanowisko w polskim oddziale Microsoft. Traktuję tę decyzję jako wyraz uznania dla mojej osoby i dotychczasowej pracy. Z radością podejmuję nowe wyzwanie, które z pewnością będzie dla mnie jednym z najważniejszych doświadczeń zawodowych. Cieszę się jednocześnie, że mam zaszczyt stanąć na czele wspaniałego zespołu ludzi, których darzę wielkim szacunkiem i zaufaniem" - powiedział Marek Roter obejmując nowe stanowisko.

Produkty Microsoftu w Polsce

Sukces Microsoftu na polskim i światowym rynku, jest w dużym stopniu efektem działań jego zespołu. Jednak nawet najlepsi ludzie nie wystarczą, jeśli oferowane produkty są mało atrakcyjne dla klientów. A tego na pewno nie można powiedzieć o ofercie Microsoftu. Stale rosnące udziały rynkowe poszczególnych produktów – także tych, które stosunkowo niedawno pojawiły się w sprzedaży – jak również coroczny deszcz nagród i wyróżnień w fachowych czasopismach wskazują, że oferta Microsoftu jest atrakcyjna i konkurencyjna. O ile produkty przeznaczone do zastosowań domowych i biurowych były od początku w Polsce bardzo popularne, to oferta dla przedsiębiorstw nie od razu zyskała uznanie. Jak wspomina Michał Jaworski, jeszcze jesienią 1994 przedstawiciele pewnej firmy, a był to jeden z trzech największych wówczas integratorów, kwestionowali sens szukania przez Microsoft klientów na rynku dużych przedsiębiorstw: "Zachwalali mi system OS/2 firmy IBM, który obecnie całkowicie zniknął z rynku, a tymczasem sprzedaż Microsoft na rynku największych odbiorców to dzisiaj blisko 40% całego naszego obrotu."

Sukces na polskim rynku Microsoft zawdzięcza także innemu czynnikowi. Firma od początku traktowała polskich klientów bardzo poważnie, zapewniając im oprogramowanie w polskiej wersji językowej. Co więcej, odstęp czasu między premierą światową nowego produktu a premierą wersji polskojęzycznej był i jest coraz krótszy. Oferta produktów Microsoftu dostępnych w Polsce jest bardzo szeroka. Są to systemy operacyjne, programy użytkowe, oprogramowanie specjalistyczne służące do zarządzania sieciami informatycznymi i bazami danych, narzędzia programistyczne, ale również konsola do gier, gry, myszki i klawiatury. Jednak tak naprawdę firma podbiła serca polskich użytkowników komputerów systemami operacyjnymi i pakietami biurowymi sprzedawanymi w polskiej wersji językowej. Na początku 1993, bezpośrednio po utworzeniu polskiego oddziału firmy, sprzedawano przede wszystkim system operacyjny MS-DOS, w którym wszystkie komendy podawane były w języku angielskim. Jednak już w 1993 został udostępniony pierwszy polskojęzyczny produkt Microsoft: system do tworzenia baz danych FoxPro 2.5. W istocie Microsoft "odziedziczył" ten program po firmie Fox Software, którą przejął pod koniec 1992. Prace nad jego polską wersją były wtedy bardzo zaawansowane i gdy w styczniu 1993 ukazała się na rynku, była sprzedawana z logo Microsoft.

W tym czasie trwały już prace nad "polonizacją" systemu operacyjnego Microsoft Windows 3.1. Na zlecenie centrum produkcji i dystrybucji oprogramowania Microsoft w Irlandii zajmowała się tym Ewa Orłowska. Windows 3.1 po polsku ukazały się w sprzedaży w marcu 1993. W późniejszych latach produkty Microsoft tłumaczono na język polski już w naszym kraju. Zajmowała się tym przez długi czas polska firma Delta Software - ta sama, która opracowała "polski" FoxPro. "Ten sam zespół, który zajął się lokalizacją FoxPro, nadal pracuje przy lokalizacji produktów Microsoft" - mówi Krzysztof Kolczyński, nadzorujący tłumaczenie produktów na język polski. - "Delta Software została przejęta przez Berlitz, następnie przez BOWNE, międzynarodową firmę zajmującą się lokalizacją na wiele języków. Zmieniała się nazwa, ale ciągłość personalna trwa i ci sami ludzie wciąż zajmują się opracowaniem polskich produktów". Z tym, że obecnie robią to także inne firmy, m.in. Morawia i Studio Gambit.

Wkrótce po Windows 3.1, ukazała się polskojęzyczna wersja pakietu programów biurowych do użytku domowego i w małych biurach – Microsoft Works 2.0. Premierze towarzyszyła – po raz pierwszy w naszym kraju - szeroko zakrojona akcja promocyjna: na przełomie kwietnia i maja w kilkunastu największych miastach Polski odbyły się pokazy obu produktów z udziałem tysięcy ludzi. Jesienią 1993 w ofercie Microsoft pojawiło się pudełko zawierające dwa spolszczone produkty: Word i Excel. Wtedy nie było jeszcze pakietu Microsoft Office - to polski oddział zadecydował o łączonej sprzedaży obu programów, kiedy po wprowadzeniu VAT sprzedaż oprogramowania w Polsce drastycznie spadła. Jednocześnie w ramach akcji legalizacyjnej, Microsoft zaoferował uaktualnienie do tych produktów nawet osobom, które nie posiadały legalnej poprzedniej wersji programów. Pozwoliło to wielu użytkownikom zrezygnować z nielegalnych programów i bardzo ożywiło polski rynek. W 1994 ukazała się polska wersja edytora Microsoft Word 6.0, a następnie całego pakietu Microsoft Office 4.2 Standard. W styczniu następnego roku uzupełnił go system baz danych Microsoft Access - w ten sposób polscy klienci otrzymali w wersji narodowej pakiet Microsoft Office Professional.

Kolejne polskojęzyczne wersje systemów operacyjnych: Windows 3.11, Windows 95, Windows 98, Windows NT, Windows 2000 i Windows XP, a także pakietów Microsoft Office, ukazywały się coraz szybciej od chwili premiery światowej. O ile początkowo na polską wersję trzeba było czekać 4-6 miesięcy, to obecnie proces ten trwa 2-3 tygodnie, a nawet mniej - "polski" Microsoft Office XP ukazał się tego samego dnia, co jego angielskojęzyczny odpowiednik. Podobnie jak najnowsze rozwiązanie Microsoft Office System. Docenił to polski klient, który szybko rezygnował z oprogramowania konkurencyjnego na rzecz rozwiązań Microsoft. Jakość i wszechstronność tych rozwiązań, dostępność ich polskojęzycznych wersji, a także pomoc techniczna sprawiły, że w krótkim czasie stały się one standardem w polskich domach i biurach.

Podczas gdy w pierwszych latach działania w naszym kraju, Microsoft skupiał się przede wszystkim na sprzedaży produktów dla klientów indywidualnych i małych przedsiębiorstw, to koniec lat dziewięćdziesiątych przyniósł zwiększony nacisk na oprogramowanie dla przedsiębiorstw. W ofercie pojawiły się wtedy kompleksowe rozwiązania pozwalające firmom w szybki sposób wdrażać systemy informatyczne i łatwo, szybko oraz tanio je utrzymywać i adaptować do zachodzących zmian. Obejmowały one przede wszystkim serwery, takie jak Microsoft SQL Server, Microsoft Exchange Server, Microsoft Windows NT Server, Windows 2000 Server, czy też najnowszy Windows 2003 Server. Produkty te zyskały dużą popularność w wielu polskich przedsiębiorstwach. Idąc "za ciosem", Microsoft zaoferował polskim firmom kompletne rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorstw – Microsoft Small Business Server. W istocie jedyne produkty z oferty Microsoft dostępne w Polsce wyłącznie w angielskiej wersji językowej, to gry i aplikacje multimedialne. Jest to związane z tzw. ekonomią skali - polski rynek wciąż nie jest na tyle duży, aby inwestować w tłumaczenie kolejnych, szybko zmieniających się produktów.

Logo Windows XP

Klienci i partnerzy Microsoft wiedzą, że firma przywiązuje dużą wagę do premier swoich produktów, na które są zawsze zapraszani. Wprowadzenie na rynek polski każdej nowej wersji systemu operacyjnego jest dużym wydarzeniem, nie tylko biznesowym. Tak też było w przypadku premiery polskiej wersji Microsoft Windows XP, która miała miejsce w listopadzie 2001. "Była to największa i najgłośniejsza premiera produktu w historii polskiego Microsoft" - mówi Tomasz Mieszkowski, który wtedy pełnił funkcję dyrektora marketingu. "Przygotowania do imprezy trwały prawie dwa miesiące: scenariusze, scenografie, szereg drobnych, lecz istotnych elementów, nad którymi pracowaliśmy przez cały ten czas. W końcu wybraliśmy scenografię przypominającą podstawową tapetę nowej wersji systemu Windows XP, tzw. "Bliss" - Idylla. Scenografia składała się z wyświetlanego wiosennego nieba i prawdziwego zielonego pagórka. Mimo, że był koniec listopada, nasz pagórek był pokryty świeżą, żywą trawą, co sprawiało niesamowite wrażenie w ten chłodny jesienny dzień". Był też dość zabawny epizod. W trakcie koncertu jeden z solistów tak zapamiętał się w koncertowaniu, że w pewnym momencie pochwycił stalową piłę i, przedłużając czas programu, odegrał - ku osłupieniu organizatorów - suitę na pile. "Na szczęście nikt na widowni nie zorientował się, że suity nie było w scenariuszu i występ zakończył się gromkimi brawami" - opowiada Tomasz Mieszkowski.

Logo Windows Server 2003

W 2003 roku miały miejsce premiery dwóch ważnych produktów Microsoft - nowej wersji sieciowego systemu operacyjnego Windows Server 2003 oraz platformy do zarządzania obiegiem dokumentów i pracy grupowej - Microsoft Office System. Po raz pierwszy znany pakiet biurowy został zaprezentowany w zupełnie nowej szacie. Rozbudowany o rozwiązania serwerowe, przeobraził się w zaawansowaną platformę biznesową, stworzoną z myślą o zwiększeniu wydajności pracowników merytorycznych. W październiku 2004 roku firma wprowadziła na rynek rozwiązanie do zarządzania relacjami z klientami - Microsoft Business Solutions CRM. System, przeznaczony dla przedsiębiorstw z sektora MSP, zwiększył znacznie popularność rozwiązań biznesowych Microsoft wśród małych i średnich firm.

Logo Visual Studio 2005

W 2005 odbyły się dwie premiery produktowe, przygotowane z myślą o klientach z dwóch skrajnych segmentów rynku - przedsiębiorstwach oraz użytkownikach indywidualnych. Pierwszy z nich, SQL Server 2005, wprowadzany na rynek wraz z rozwiązaniami Visual Studio 2005 i BizTalk Server 2006, to zaawansowana platforma do zarządzania danymi oraz ich sprawnej analizy biznesowej. Jeszcze przed premierą zainteresowanie produktem było bardzo duże. W dniu oficjalnej prezentacji nowego rozwiązania, klienci firmy mieli już do dyspozycji ok. 100 różnego typu aplikacji działających we współpracy z SQL Server 2005, które przygotowali partnerzy firmy Microsoft. Drugi z produktów zaprezentowanych w 2005 - multimedialny system operacyjny Windows XP Media Center Edition 2005 - to produkt dla użytkowników indywidualnych, który zmienia sposób postrzegania tradycyjnego komputera i przeobraża go w domowe centrum rozrywki. Media Center łączy w sobie funkcje dotychczas obsługiwane przez wiele odrębnych urządzeń. Pozwala na oglądanie telewizji, słuchanie muzyki, w tym radia oraz odtwarzanie płyt CD, a także nagrywanie muzyki, filmów, programów telewizyjnych oraz zdjęć na dysk i katalogowanie ich w jednym miejscu. System sterowany jest za pomocą pilota i wyposażony w specjalnie przygotowany, przejrzysty układ graficzny, co pozwala na doskonałą widoczność z odległości kanapy (ok. 3 m). Dodatkowo, Windows XP Media Center Edition 2005 nadal zachowuje pełną funkcjonalność tradycyjnego komputera, wyposażonego w system operacyjny Windows XP Home Edition. Premiera nowego produktu odbyła się w październiku w Warszawie. Pokaz poprowadziły znane osobistości świata kultury i mediów, m.in. popularna piosenkarka, Kayah, znany prezenter telewizyjny, Hubert Urbański, aktor i reżyser Olaf Lubaszenko oraz słynny polski fotograf(ik), Ryszard Horowitz. Gwiazdy zaprezentowały zebranym gościom szeroką funkcjonalność nowego systemu. Po części oficjalnej, Microsoft wraz z Partnerami premiery, firmami: Intel, Samsung, Creative i D-Link, zaprosił gości do stylizowanych na domowe wnętrza show room'ów, gdzie w towarzystwie sobowtórów znanych aktorów mogli samodzielnie przekonać się o wygodzie i łatwości obsługi Media Center.

Xbox 360 Premium

W lipcu 2006 firma wzbogaciła swoją ofertę w linię produktów z zakresu bezpieczeństwa - ForeFront. Nowe rozwiązania umożliwiają ochronę danych w firmie oraz dostępu do sieci komputerowej. W listopadzie 2006 odbyła się polska premiera konsoli do gier nowej generacji Xbox 360. Wraz z konsolą na rynku pojawiła się cała gama dedykowanych gier. W pokazie premierowym konsoli wzięły udział znane postaci świata kultury i rozrywki oraz liczni przedstawiciele mediów.

Logo Windows Vista

Przełom lat 2006/07 upłynął jednak pod znakiem zbliżającej się premiery nowych wersji dwóch sztandarowych produktów firmy Microsoft - systemu operacyjnego Windows Vista i pakietu Microsoft Office 2007. Wprowadzenie na rynek tych właśnie produktów jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ponad trzydziestoletniej historii firmy. Rynek uważnie śledził przygotowania do zaprezentowania nowych produktów całemu światu, a ich udostępnienie odbiło się szerokim echem zarówno w polskich, jak i międzynarodowych mediach. Nowe rozwiązania, zwiększające wydajność użytkowników, bezpieczeństwo danych i umożliwiające nieograniczoną mobilność wprowadzą nową jakość do użytkowania komputerów i staną się z pewnością motorem dalszego rozwoju rynku IT, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. 30.11.2006 nowe produkty zostały udostępnione dla klientów biznesowych, a 30.01.2007 trafiły do sklepów, gdzie mogą je nabyć również użytkownicy indywidualni.

Strategia .NET

Logo Microsoft .NET

Od połowy lat 70. do końca XX wieku, osią polityki Microsoft była wizja Billa Gatesa powszechnego dostępu do komputerów - "komputer na każdym biurku i w każdym domu"; teraz jest nią strategia .NET. Jej celem jest zapewnienie dostępu do informacji z dowolnego miejsca, o dowolnej porze i za pomocą dowolnego urządzenia. Z nową strategią związane jest nowe podejście do tworzenia aplikacji, a jego jedną z cech charakterystycznych jest wprowadzenie i korzystanie z tzw. usług sieciowych, które umożliwiają automatyczną integrację i wymianę informacji pomiędzy istniejącymi systemami informatycznymi.

Usługi sieciowe, będące podstawą Microsoft .NET, mogą być wykorzystywane na każdej platformie obsługującej język XML. System Windows będzie zapewniał najlepsze środowisko do tworzenia i oferowania usług WWW, natomiast aplikacje tzw. klienckie, oparte na tym systemie, zostaną zoptymalizowane pod kątem dystrybucji usług pomiędzy urządzeniami różnego typu. Na początku 2002 Bill Gates ogłosił inicjatywę o nazwie "Trustworthy Computing", co można przetłumaczyć jako "Wiarygodne technologie komputerowe". Jej celem jest położenie głównego nacisku w pracach nad platformą .NET i wszystkimi produktami firmy, na niezawodność i bezpieczeństwo przygotowywanych rozwiązań. "Wiarygodne technologie komputerowe" są inicjatywą skupiającą wiele firm z rynku teleinformatycznego, a jej celem jest dostarczenie takich rozwiązań, do których użytkownik będzie miał pełne zaufanie. To tak, jak obecnie z telefonem czy elektrycznością - nikt nie zastanawia się, czy rozmowa przez telefon jest bezpieczna, albo czy urządzenie podłączone do napięcia będzie działało. Microsoft pragnie, aby za kilka lat tak samo było z komputerami - aby użytkownicy nie obawiali się ich, aby działały one zgodnie z ich oczekiwaniami.

Wiarygodny partner w biznesie

Tajemnica sukcesu Microsoftu w Polsce tkwi nie tylko w znakomitym zespole i dobrych produktach. To także doskonała współpraca z polskimi partnerami. Microsoft dysponuje jedną z najbardziej rozległych i zróżnicowanych sieci partnerskich w Polsce. Partnerami korporacji są firmy dystrybucyjne, sprzedawcy oprogramowania, dostawcy rozwiązań informatycznych, integratorzy systemów, producenci komputerów, firmy produkujące oprogramowanie, organizujące szkolenia i udzielające pomocy technicznej.

Strukturę kanału sprzedaży produktów Microsoft w Polsce można skrótowo opisać jako układ producent-dystrybutor-dealer. Polski oddział dostarcza produkty dystrybutorom, ci z kolei dealerom, czyli detalistom. Innymi partnerami, powiązanymi umowami handlowymi, są polscy producenci komputerów (OEM), którzy fabrycznie instalują na nich oprogramowanie Microsoft. Są to takie firmy, jak Optimus, JTT Computer, NTT Systems, DTK i Vobis. Microsoft oferuje im pełne wsparcie techniczne, którego celem jest zapewnienia poprawnego funkcjonowania każdego komputera dostarczonego ostatecznemu użytkownikowi.

Logo programu Certified Partner

W ofercie Microsoft coraz większe znaczenie mają serwery i różnego rodzaju zaawansowane rozwiązania biznesowe. Wymagają one od firm partnerskich, zajmujących się ich sprzedażą i wdrażaniem szczególnej wiedzy i umiejętności. Dlatego partnerzy tacy są szczególnie mocno wspierani przez korporację. To właśnie z myślą o nich wprowadzono w 1995 specjalny program certyfikacyjny "Microsoft Solution Provider", obecnie przekształcony w "Microsoft Certified Partner". Certyfikat taki z jednej strony zapewnia partnerowi dostęp do najnowszych rozwiązań Microsoft i do wersji testowych produktów, a z drugiej strony jest dla klientów gwarancją, że dana firma doskonale zna i potrafi wykorzystywać technologie Microsoft.

Nie tylko biznes

Microsoft zalicza się do grona firm zagranicznych, które głęboko angażują się w sprawy kraju, w którym działają. Tak też jest w Polsce. Obszarem szczególnego zainteresowania Microsoftu jest szeroko pojęta edukacja. "Jako firma zagraniczna trwale obecna w Polsce chcemy wspierać rozwój naszego kraju w dłuższej perspektywie, bo przecież od tego zależy także chłonność rynku na nowoczesne technologie" - uzasadnia Tomasz Bochenek. "Wiadomo zaś, jak ważny jest dla tego procesu poziom edukacji i wykształcenia. Już dawno temu podjęliśmy decyzję, że edukacja jest dla nas absolutnie kluczową dziedziną, w którą będziemy inwestować".

Microsoft jest jednym z głównych sponsorów inicjatywy "Internet w szkołach - Projekt Prezydenta RP", ogłoszonej w 1999. Firma aktywnie wspiera tworzenie szkolnych pracowni internetowych na terenie całego kraju, dostarczając oprogramowanie i wiedzę specjalistyczną. W efekcie kilkakrotnie otrzymała tytuł diamentowego sponsora programu. Dotychczas powstało blisko 80 pracowni typu Furbi, wyposażonych w multimedialne stanowiska komputerowe oraz 25 superpracowni wyposażonych w osprzęt specjalistyczny. Wszystkie te pracownie wykorzystują oprogramowanie podarowane przez Microsoft.

Za pośrednictwem organizacji, między innymi Fundacji Matematyków i Informatyków Niesprawnych Ruchowo oraz Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży, polski oddział świadczy pomoc instytucjom edukacyjnym w zakresie dostarczania oprogramowania komputerowego. Przykładem jest wspieranie od 1998 najbardziej potrzebujących terenów Polski - m.in. gminy Barciany i Korsze w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie powstałe dzięki Microsoftowi pracownie komputerowe zostały wyposażone w oprogramowanie o łącznej wartości ok. 120.000 złotych. W ramach współpracy ze Stowarzyszeniem Pomocy Dzieciom "Gniazdo" został opracowany projekt "Równe Szanse". Przeszło 240.000 złotych zostało przeznaczonych na przystosowanie pomieszczeń na pracownie komputerowe w warszawskiej dzielnicy Żoliborz. Inżynierowie z Microsoft zainstalowali najnowsze oprogramowanie na ufundowanym sprzęcie. Zadbano również o odpowiednie przeszkolenie i przygotowanie nauczycieli do pracy z nowymi komputerami. Firma wspomogła Stowarzyszenie również finansowo, przekazując dochód z licytacji prac artystycznych dzieci z "Gniazda", która odbyła się podczas uroczystej gali z okazji 10-lecia Microsoft w Polsce. W marcu 2002 firma zorganizowała dla dzieci z katowickich domów dziecka akcję "Studenci dzieciom", wypełniając im dzień zabawami połączonymi z edukacją na Akademii Ekonomicznej w Katowicach oraz przekazując sprzęt i oprogramowania komputerowe.

Przed nami kolejne lata

Jakie są plany na najbliższe lata? Tomasz Bochenek wyjaśnia: "Najważniejsza jest dla nas strategia .NET. Przez najbliższe lata będziemy budowali kolejne poziomy technologiczne umożliwiające jej efektywne wdrażanie i wykorzystywanie. Fundamenty już są, teraz czas na kolejne piętra realizacji tej wizji". Microsoft .NET będzie dla firmy priorytetem, a to wiąże się w bliską współpracą z partnerami tworzącymi własne rozwiązania i oprogramowanie. "Zamierzamy dokonać tu szczególnych inwestycji, przede wszystkim w transfer wiedzy, powiększanie naszego zespołu opiekującego się programistami, tworzenie warsztatów i laboratoriów" - zapewnia Tomasz Bochenek.

Dyrektor polskiego oddziału Microsoftu przewiduje dokonanie wielu inwestycji w rozwiązania dla największych przedsiębiorstw, bardzo bliską współpracę z wybraną grupą integratorów, umocnienie pozycji na rynku serwerów, hurtowni danych (Business Intelligence) czy zaawansowanych portali korporacyjnych. Te działania będą wymagały od firmy mnóstwa pracy i sporych nakładów finansowych.

W kręgu zainteresowań oczywiście nadal będą się znajdować firmy średnie i małe, wdrażające technologie Microsoftu. "Planujemy inwestycje także w tym sektorze. Zamierzamy m.in. utworzyć regionalne przedstawicielstwa, które będą jeszcze bliżej współpracować z klientami. Jesteśmy wprawdzie entuzjastami Internetu, czy e-biznesu, ale nie wszystko da się tą drogą przekazać. Firmy i ludzie w nich pracujący potrzebują bliskiego kontaktu, bliskiej opieki, i pod tym względem zamierzamy zrobić naprawdę dużo" - mówi Tomasz Bochenek. Jak zapewnia, firma nie zrezygnuje z klientów indywidualnych. "Niedawno wprowadziliśmy specjalną ofertę pakietu biurowego dla studentów, nauczycieli oraz uczniów i z pewnością będziemy podejmowali coraz więcej tego typu inicjatyw" - wyjaśnia. Dodaje jednak, że przeszkodą w realizacji w naszym kraju niektórych programów dostępnych w USA jest skala rynku i wciąż wysoki poziom piractwa. "Te dwa czynniki będą decydowały o tym, czy polski rynek będzie dla nas wystarczająco perspektywiczny w najbliższej przyszłości".